21.6 C
Warszawa
niedziela, 26 czerwca 2022

Moc opakowań dostosowanych do indywidualnych potrzeb – case study

Koniecznie przeczytaj

Personalizacja i dostosowanie do indywidualnych potrzeb to rosnące trendy konsumenckie, które są szeroko i skutecznie promowane przez znane marki, takie jak Coca Cola i Toblerone, które prezentowały popularne imiona na opakowaniach swoich produktów. Polskie firmy jak Diet-Food czy Tea Club w pełni wykorzystują potencjał personalizacji i drukowania od ręki, na żądanie opakowań i etykiet na swoje produkty, dzięki cyfrowym, 5-kolorowym drukarkom OKI.

Zapotrzebowanie konsumentów na personalizację i  zamówienia dostosowane do indywidualnych potrzeb stwarza nowe możliwości uzyskania przychodów. Europejskie Stowarzyszenie Projektowania Marek i  Opakowań (European Brand & Packaging Design Association) informuje, że 63 proc. wiodących właścicieli marek, sprzedawców detalicznych, dostawców, agencji i  specjalistów ds. opakowań uważa, że opakowania spersonalizowane zwiększają sprzedaż, a  52  proc. twierdzi, że wpływa to pozytywnie na lojalność klientów. Druk cyfrowy na opakowaniach otwiera drzwi do ekscytujących i  kreatywnych możliwości merchandisingowych, wykorzystania wciąż rosnącego trendu personalizacji, ekonomicznego druku od ręki na żądanie nawet w nie[1]wielkich nakładach i  ze zmiennymi danymi czy skrócenia czasu realizacji. To elastyczność, której szukała polska firma Diet-Food i  którą znalazła, dzięki inwestycji w  5-kolorową drukarkę OKI Pro9542  EC (CMYK + 1). Polski eksporter kawy i  herbaty, firma Tea Club, także stawia na personalizowane etykiety, drukowane na żądanie, we własnym zakresie, zyskując bogactwo możliwości dzięki 5-kolorowej drukarce etykiet OKI Pro1050 (CMYK + W).

Bogata oferta, różnorodność rynków

Diet-food to jedna z  największych firm w  Polsce produkujących żywność ekologiczną, a jej produkty można kupić zarówno w  lokalnym sklepie w  Polsce, jak i  na zagranicznych rynkach. Wraz z  rozwojem firmy rosło portfolio produktów i  przybywało klientów, którzy oczekiwali spersonalizowanych opakowań, które spełniały wymogi danych rynków zbytu. Firma nie tylko potrzebowała drukować zmienne dane dostosowane językowo do danego kraju, personalizować produkty na żądanie, ale szukała też możliwości zdecydowanego skrócenia czasu wprowadzenia nowego opakowania. Ważne było, aby móc szybko dokonywać zmian w projektach i  drukować je w  liczbie akurat wymaganej. Celem była też optymalizacja kosztów związana z drukiem opakowań.

Michał Szafarz, współwłaściciel Diet-Food.

– Wcześniej zamawialiśmy w dużych ilościach etykiety, co wiązało się często z  wysokimi kosztami. Byliśmy zmuszeni planować z  wyprzedzeniem produkcję dostosowaną niekiedy do liczby etykiet i  nie mogliśmy dokonywać szybkich zmian w  projektach. Oznaczało to czasem niestety zmarnowanie ogromnych partii etykiet. Przez długi czas szukaliśmy rozwiązania, które pozwoli nam zoptymalizować cały proces. Zdecydowaliśmy się na technologię bezpośredniego druku na torebkach typu doy-pack. Znaleźliśmy urządzenie, które to umożliwiło!  –  Nasz wybór padł na OKI Pro 9542 EC z  wielofunkcyjnym podajnikiem automatycznym –  Michał Szafarz, współwłaściciel Diet-Food. Wprowadzenie w  firmie Diet-Food drukarki OKI Pro9542 EC spowodowało wiele korzyści, nie tylko finansowych, ale również procesowych. Diet-Food jest teraz w stanie wydrukować szybko, na miejscu, dowolne wzory, projekty oraz informacje na torebce. Druk jest estetyczny i trwały. Dzięki piątemu  –  białemu kolorowi, firma ma pełną dowolność projektu, jak i materiału opakowania, na którym drukuje – czy jest on kolorowy lub gładki, czy jest to torebka z okienkiem, czy kraftowa. To wszystko daje klientowi poczucie produktu premium, o wysokim standardzie oraz jakości. Koszt jednostkowy druku jest praktycznie taki sam bez względu na nakład, czy jest to jedna sztuka, czy też są ich w nakładzie pracy setki, czy nawet tysiące. Dlatego też od ręki firma może stworzyć bardzo szybko próbkę dla klienta. Co ważne pomijany jest dzięki temu proces mozolnego, ręcznego naklejania etykiety, opakowanie po opakowaniu. Dzięki temu oszczędności sięgają nawet 20 proc.

Swoboda drukowania etykiet, która robi różnicę

Tea Club to firma rodzinna, która od ponad 30 lat intensywnie się rozwija, a  dzięki niezwykle szerokiej ofercie wysokogatunkowych herbat z  całego świata zyskała zaufa[1]nie konsumentów oraz klientów biznesowych. Ze względu na szerokie spektrum działania, od ogólnopolskiej sieci sklepów Five o’clock, poprzez kawy i herbaty oferowane w  hotelach, aż po franczyzę, potrzeby związane z  produkcją odpowiednich etykiet w  krótkim czasie stały się wyzwaniem. Firma podąża też intensywnie za trendami, stawiając na personalizację, która jest coraz bardziej pożądana przez klientów. Wysokojakościowy asortyment potrzebował też równie jakościowego opakowania premium, z  użyciem odpowiednich nośników, często w  różnych rozmiarach, i  drukowanego ze zmiennymi danymi w  krótkich seriach. Z  czasem okazało się, że zamawianie ety[1]kiet w drukarni staje się mocno nieekonomiczne i coraz bardziej problematyczne ze względu na m.in. długi czas oczekiwania na zamówienie czy potrzebę drukowania etykiet w  zbyt dużych nakładach względem rzeczywistych potrzeb. Firma Tea Club postanowiła więc zyskać większą swobodę w  produkcji etykiet i zainwestowała w 5-kolorową drukarkę etykiet OKI Pro1050 (CMYK + W).

Marek Brzezicki, założyciel firmy Tea Club.

–  Mamy herbaty z  różnych zakątków świata, od Japonii i  Chin po bardzo egzotyczne miejsca. Nasze herbaty są w stanie przenieść każdego naszego klienta w  zupełnie inny świat doznań aromatycznych. W  związku z  tym, że jest duże zapotrzebowanie w  tej chwili na personalizację różnych produktów, wychodząc naprzeciw tym trendom, postanowiliśmy być samowystarczalni i zainwestowaliśmy w  drukarkę marki OKI Pro1050. Zyskaliśmy dużą swobodę w zakresie drukowania etykiet na nasze produkty. OKI pozwala nam na samodzielne drukowanie etykiet, na żądanie, w  krótkich seriach, ze zmiennymi danymi, na szerokiej gamie nośników, z  wykorzystaniem pełnej gamy kolorów CMYK i piątego tonera białego. Dodatkowo zyskaliśmy możliwość natychmiastowego reagowania na potrzeby i  zamówienia ze strony klientów. Proces przygotowania etykiety skrócił się w  niesamowity sposób, znacząco obniżyliśmy też koszty związane z obsługą i drukiem etykiet. W skali miesiąca to nawet blisko o 25 proc. Decyzja o zakupie drukarki OKI Pro1050 wynikała z  tego, że wcześniej korzystaliśmy z  firm zewnętrznych, gdzie trzeba było zamawiać bardzo duże ilości, które, jak okazywało się w wielu sytuacjach, nie były nam potrzebne. W związku z tym, że generowało to spore straty, zdecydowaliśmy się na zakup drukarki OKI, aby móc samodzielnie realizować kontrakty. W tej chwili sami tworzymy nowe projekty dla siebie, jak i  dla naszych klientów biznesowych, którzy teraz coraz częściej oczekują spersonalizowanej etykiety lub odwzorowania konkretnego wzornictwa na potrzeby marek własnych –  mówi Marek Brzezicki, założyciel firmy Tea Club i  współwłaściciel sieci Five o’clock.

Autor

Poprzedni artykułLepiej zapobiegać niż leczyć
Następny artykułPani od rozwodów

Najnowsze