9.8 C
Warszawa
wtorek, 4 października 2022

Fiskus bez serca

Koniecznie przeczytaj

Skarbówka odbiera ulgę podatkową dla samotnych rodziców.

 Matka, która ustaliła z byłym mężem, że ten będzie mógł raz w tygodniu zobaczyć się ze swoim synem, nie wychowuje samotnie swojego dziecka. Tak wynika z wydanej kilka tygodni temu przez Dyrektora Informacji Skarbowej, szokującej interpretacji indywidualnej, w której fiskus de facto uznał, że większość rodziców wychowujących samotnie dzieci nie może stosować z tego tytułu ulgi podatkowej. Stanowisko skarbówki jest sprzeczne zarówno z dotychczasowym orzecznictwem sądów administracyjnych, jak i wcześniejszymi interpretacjami wydanymi w tej sprawie.

Ulga dla samotnych rodziców

Z ulgi podatkowej dla rodziców samotnie wychowujących dzieci korzysta aż pół miliona podatników. I nie ma się co dziwić, w niektórych sytuacjach bowiem stosując to rozwiązanie, rodzic może zaoszczędzić nawet kilkanaście tysięcy złotych rocznie na podatku dochodowym od osób fizycznych (PIT). To, dlatego że podatnik deklaruje podwójną wysokość podatku, ale jednocześnie obliczoną od połowy dochodu. Oznacza to, że korzyść podatkowa wystąpi wówczas, gdy wartość dochodów rodzica samotnie wychowującego dziecko przekroczy drugi próg skali podatkowej (85 528 zł). W takiej sytuacji podatnik nie zapłaci 32 proc. podatku od dochodu przekraczającego próg tylko 18 proc. (chyba że jego roczne dochody będą na tyle wysokie, że nawet połowa z nich „wpadnie” w stawkę 32 proc.). Teoretycznie najwięcej na uldze skorzystałaby osoba, której roczny dochód wyniósł 171 056 zł (dwukrotność progu). Bez ulgi od takiej kwoty należałoby zapłacić podatek w wysokości ok. 42 tys. zł, natomiast rodzic wychowujący samotnie dziecko zapłaci w przybliżeniu 30 tys. zł.

Kolejną korzyścią płynącą z ulgi jest wykorzystanie podwójnej wartości kwoty wolnej od podatku, w sytuacji, gdy dziecko nie osiąga żadnych dochodów (większość przypadków). Wynika to stąd, że rodzic, stosując ulgę, rozlicza się wspólnie z dzieckiem, a więc jego kwota wolna zostaje wykorzystana na poczet łącznego rozliczenia. Oczywiście nie wszyscy podatnicy mogą skorzystać z tego preferencyjnego sposobu rozliczania. Ulga nie obejmuje m.in. osób, które rozliczają się według liniowego podatku dochodowego (19 proc.), ryczałtu ewidencjonowanego lub stosujących tzw. kartę podatkową. Oznacza to, że z ulgi mogą skorzystać rodzice rozliczający się wyłącznie według skali podatkowej. Niemniej nic nie stoi na przeszkodzie, by rodzic samotnie wychowujący dziecko, osiągał równocześnie dochody z innych źródeł, które rozlicza w odrębnym zeznaniu (np. dochody z prywatnego najmu, z działalności rolniczej, z kapitałów pieniężnych).

Przykład rozwódki

Właśnie z tak opisanej ulgi postanowiła niedawno skorzystać pewna kobieta wychowująca samotnie 9-letniego syna…

Cały artykuł w najnowszym wydaniu Gazety Finansowej

{source}

Gazeta Finansowa 9/2018

{/source}

Autor

Poprzedni artykułAtom na piasku
Następny artykułAfrykański sąsiad Polski

Najnowsze