8.7 C
Warszawa
niedziela, 25 września 2022

Interpretacja bez sumienia

Koniecznie przeczytaj

Fiskus odebrał ulgę prorodzinną matce niepełnosprawnego syna, który poślubił swoją narzeczoną.

Dwa tygodnie temu opisaliśmy historię kobiety, samotnie wychowującej dziecko, której skarbówka odmówiła prawa do skorzystania z ulgi przewidzianej głównie dla wdowców i rozwodników. Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej (KIS) w wydanej przez siebie interpretacji indywidualnej uznał, że matka 8-latka nie może skorzystać z ulgi, ponieważ jej syn sporadycznie widuje się z ojcem, a zatem nie ma tutaj mowy o elemencie „samodzielności”. Rozwódka próbowała przekonać fiskusa, dowodząc, że to ona ponosi rzeczywiste koszty wychowania dziecka – kupuje mu ubrania, podręczniki, przyrządy szkolne itd. Skarbówka nie zmieniła jednak zdania. Minęło pół miesiąca od wspomnianej interpretacji indywidualnej, a dyrektor KIS wydał kolejną, nie mniej bezduszną, interpretację. Tym razem zakwestionował prawo do skorzystania z ulgi prorodzinnej przez matkę, która wychowuje pełnoletniego, niepełnosprawnego, syna. Swoje stanowisko fiskus uzasadnił tym, że syn pozostaje w związku małżeńskim, a to zaś stanowi ustawową przesłankę wyłączającą możliwość skorzystania z ulgi. Kobieta nie zgadza się z tym i na swoją obronę przywołuje inne przepisy. Część ekspertów nie ma wątpliwości – przy odrobinie dobrej woli dyrektor KIS mógłby przychylić się do stanowiska kobiety, przepisy pozostawiają bowiem pewną furtkę.

Ulga prorodzinna, czyli?

Ulga prorodzinna jest najpopularniejszą formą odliczeń w podatku od osób fi zycznych (PIT). Skorzystać z niej mogą rodzice wychowujący dzieci, jak również opiekunowie prawni oraz rodzice zastępczy. Prawo do ulgi na dziecko przysługuje również podatnikom z nadzorem komorniczym, jednak w tym wypadku trzeba pamiętać, że komornik ma uprawnienie do zajęcia ewentualnego zwrotu nadpłaty z ulgi. Wbrew powszechnej opinii, z odliczenia mogą skorzystać także rodzice, którzy prowadzą działalność gospodarczą. Co do zasady małżonkowie wychowujący dzieci i chcący skorzystać z preferencji, powinni rozliczać się wspólnie. Wówczas ulga prorodzinna wykazywana jest na jednym formularzu PIT-36 lub PIT-37. W sytuacji, gdy każdy z rodziców rozlicza się z fiskusem odrębnie, wówczas powinni oni ustalić proporcje, wedle których nastąpi odliczenie (najczęściej rodzice odliczają ulgę w równych częściach).

Ustawa o podatku od osób fizycznych wprowadza jednak pewne ograniczenia w stosowaniu ulgi na dzieci. Po pierwsze, nie mogą z niej skorzystać podatnicy, którzy swoje przychody z działalności gospodarczej rozliczają podatkiem liniowym, podatkiem od przychodów ewidencjonowanych albo podatkiem tonażowym. Po drugie, ustawodawca wprowadził limit dochodowy, po którego przekroczeniu nie ma możliwości odliczenia od podatku. Występuje on jednak tylko przy jednym dziecku i wynosi odpowiednio 56 tys. zł rocznych dochodów dla każdego z rodziców, w sytuacji, gdy rozliczają się oni indywidualnie lub 112 tys. zł, gdy składają wspólną deklarację PIT. Jeżeli rodzice posiadają dwójkę lub więcej dzieci, wówczas wspomniane limity nie obowiązują. Ile wynosi ulga? To oczywiście zależy od ilości dzieci. Przy jednym to 1112,04 zł w skali roku. W logiczny sposób z każdym kolejnym potomkiem wzrasta kwota możliwego odliczenia. I tak dla trójki dzieci wynosi ona 4224,12 zł, dla czwórki zaś – 6924,12 zł. Najważniejsze jednak ograniczenie koncentruje się na samym dziecku i to właśnie w tym kontekście matka wychowująca niepełnosprawne dziecko zwróciła się z wnioskiem o wydanie interpretacji indywidualnej. Chodzi o kilka zasad, ograniczających możliwość odliczenia ulgi…

Cały artykuł w Gazecie Finansowej 11/2018

{source}

Gazeta Finansowa 11/2018

{/source}

Autor

Poprzedni artykułWybuchowe orędzie
Następny artykułŚląski przekręt

Najnowsze