2.3 C
Warszawa
sobota, 28 listopada 2020

Nadchodzą gorsze czasy dla prywatnego sektora

Koniecznie przeczytaj

Mimo wszystko jestem optymistką

Sektor handlowy odpowiada za blisko 15 proc. naszego PKB. Skutki drugiego lockdownu odczuje, więc każdy uczestnik rynku – mówi Magdalena Kowalewska Contry...

Capital Park inwestuje na Polskim Haku

Firma Capital Park planuje inwestycje na tzw. Polskim Haku w Gdańsku. Spółka zawarła przedwstępną umowę zakupu dwóch działek w Gdańsku o łącznej...

Pierwsze mieszkania z zielonym certyfikatem

Osiedle Riverview w Gdańsku firmy Vastint jest pierwszą inwestycją mieszkaniową w Polsce, która posiada certyfikat LEED Gold.

Ekologiczna Jutrzenka wyrośnie we Włochach

Tereny zielone ze strefami wypoczynku, przestrzeń do uprawiania jogi, place zabaw, siłownia plenerowa i szklarnie do uprawy warzyw, ziół i kwiatów. Takie...

Duże inwestycje publiczne i infrastrukturalne pozostaną kołem zamachowym budowlanego rynku. Zmniejszy się jednak ilość inwestycji w prywatnym segmencie – to najważniejsze wnioski ósmej edycji raportu firmy Deloitte.

Z raportu „Polskie spółki budowlane 2020 – najważniejsi gracze, kluczowe czynniki wzrostu i perspektywy rozwoju branży” firmy Deloitte wynika, że koniunktura utrzyma się w segmencie dużych inwestycji publicznych, w tym związanych z infrastrukturą drogową i kolejową. Pandemia prawdopodobnie zmniejszy jednak podaż projektów w sektorze prywatnym. Z raportu Deloitte wynika, że we wrześniu tego roku produkcja budowlano- montażowa mierzona w cenach stałych była niższa o 9,8 proc. w porównaniu z poprzednim rokiem oraz o 15,5 proc. wyższa w porównaniu z sierpniem tego roku. Jak zauważają eksperci, obserwowane od kilku miesięcy spadki są skutkiem spowolnienia gospodarczego związanego z pandemią.

Jednocześnie, jak podaje Deloitte, liczba mieszkań oddanych do użytkowania w ciągu pierwszych ośmiu miesięcy tego roku zwiększyła się o 3 proc. w stosunku do 2019 r. Spadła natomiast liczba lokali, na których budowę wydano pozwolenia i tych, których budowę rozpoczęto.

Jak podaje Deloitte, przychody największych 15 polskich firm budowlanych przekroczyły w 2019 r. 32 mld zł, co oznacza spadek o 1,4 proc. w porównaniu z 2018 r. W tym okresie wzrosła jednak o prawie 20 mld zł wartość produkcji budowlano-montażowej, głównie za sprawą inwestycji infrastrukturalnych. Jednocześnie średnie zatrudnienie w sektorze budowlanym wzrosło o prawie 4 proc. – W tegorocznym zestawieniu za poziom przychodów odpowiada w znacznej mierze realizacja dużej liczby publicznych projektów infrastrukturalnych. Chodzi głównie o te z zakresu budownictwa drogowego i kolejowego, co jest efektem m.in. dotacji z funduszy unijnych oraz rządowych programów budowy dróg i kolei. Wzrost odnotowaliśmy również na rynku budownictwa mieszkaniowego i ogólnego, w kontekście pandemii oczekiwać należy wyhamowania inwestycji w sektorze prywatnym – komentuje Maciej Krasoń, partner, lider sektora nieruchomości i budownictwa w Deloitte.

Zmiany na podium

Po raz trzeci z rzędu liderem rankingu Deloitte została Grupa Budimex. Przychody firmy wyniosły 7,6 mld zł, czyli 2,5 proc. więcej niż w 2018 r. Podobnie jak rok temu za Budimeksem uplasowała się Grupa Strabag z przychodami na poziomie 4,6 mld zł, a zatem wyższymi w stosunku do 2018 r. aż o około 12,5 proc. Na trzecim miejscu znalazła się Grupa PORR, która miała przychody na poziomie 2,3 mld zł, czyli niższe o 14,7 proc. rok do roku, ale w najnowszym zestawieniu strąciła z podium firmę Skanska.

W tegorocznym zestawieniu pojawili się również dwaj debiutanci. Wzrost przychodów Grupy Goldbeck i Grupy ZUE pozwolił im znaleźć się w gronie 15 największych spółek budowlanych w Polsce. Firmy uplasowały się na 13. i 15. miejscu z przychodami na poziomie 1,2 mld i 996 mln zł. – Grupa Goldbeck w całości koncentruje się na budownictwie prywatnym, realizując większą liczbę mniejszych kontraktów w porównaniu do spółek, w przypadku których dominują duże kontrakty infrastrukturalne – mówi Paweł Sadowski, partner associate w dziale Doradztwa Finansowego Deloitte. Jego zdaniem Grupa Goldbeck jest beneficjentem m.in. dobrej koniunktur y w sektorze magazynowym, który jest odporny na skutki pandemii z uwagi m.in. na przyspieszenie rozwoju w segmencie e-commerce.

Efekt pandemii

Z danych Deloitte wynika ponadto, że w 2019 r. branża budowlana zanotowała wzrost średniego zatrudnienia o 3,9 proc., czyli o ponad 16 tys. osób więcej w porównaniu z 2018 r. Rosnące zapotrzebowanie na pracowników ma odzwierciedlenie we wzroście płac. W 2018 r. średnia płaca brutto wynosiła 4 902 zł, rok później było to już 5 215 zł, a więc o 6,4 proc. więcej. Zdaniem autorów raportu obecna sytuacja związana z pandemią może wpłynąć na poziom zatrudnienia i ilość realizowanych projektów, jednak dla doświadczonych pracowników w najbliższych latach nie powinno zabraknąć pracy.

Inne wnioski? W ostatnim roku spadł odsetek przedsiębiorców, którzy nie mieli żadnych barier związanych z prowadzeniem działalności w sektorze budowlanym. W lipcu 2020 r. wyniósł on 5,9 proc., co jest wynikiem gorszym niż przed rokiem, gdy zanotowano 8,6 proc. Nadal 60 proc. ankietowanych uważa, że największą barierą prowadzenia działalności w branży są wysokie koszty zatrudnienia. – Jednym z ważniejszych wyzwań dla podmiotów budowalnych są problemy z rekrutacją pracowników. Przed pandemią przedsiębiorcy radzili sobie zatrudniając m.in. pracowników z zagranicy. Jednak obecnie pozyskanie pracownika z Ukrainy czy Białorusi również stanowi wyzwanie. Pandemia wywrze negatywny wpływ na poziom nowych projektów, zwłaszcza w sektorze prywatnym, co przełoży się na większą konkurencję na rynku pracownika i mniejszych firm podwykonawczych – przekonuje Łukasz Michorowski, partner w dziale audytu, ekspert usług doradczych dla sektora budowlanego i nieruchomości, Deloitte.

Rośnie WIG Budownictwo

Wśród piętnastu największych spółek budowlanych przedstawionych w rankingu, dziewięć jest notowanych na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie. Ich łączna wartość rynkowa wyniosła na koniec 2019 r. niemal 6 mld zł i była wyższa o 1,6 mld zł od łącznej wartości tych podmiotów na koniec 2018 r. W wartościach procentowych wzrost łącznej kapitalizacji giełdowej wyniósł 36 proc. Pod koniec czerwca tego roku kapitalizacja spółek budowlanych, mimo pierwszej fali pandemii, wzrosła o dalsze 24 proc. w porównaniu z końcem 2019 r.

Pod względem wartości rynkowej od 2011 roku liderem pozostaje Budimex, z kapitalizacją na poziomie 4,4 mld zł (wzrost o 51,4 proc. r/r), która stanowi ok. 74 proc. całkowitej wartości kapitalizacji wszystkich spółek publicznych w rankingu Deloitte. Na drugim miejscu plasuje się Grupa Polimex Mostostal, a na trzecim Grupa Unibep z kapitalizacją na poziomie odpowiednio 509 mln zł oraz 288 mln zł.

Lokalny rynek priorytetem

Z danych Deloitte wynika, że w 2019 r. działalność eksportowa największych polskich firm budowlanych skupiona była na rynkach sąsiednich, w krajach Europy Wschodniej, w Niemczech i krajach skandynawskich. Wartość sprzedaży generowanej poza granicami kraju nadal jest jednak relatywnie niewielka. Średnia uzyskiwanych przychodów z zagranicy dla największych spółek wynosiła w 2019 r. 190 mln zł i była niższa o 4 mln zł od przychodów uzyskiwanych z zagranicy rok wcześniej. Oznacza to spadek o 2 proc.

Firmą, która w 2019 r. uzyskała największe przychody za granicą, jest Grupa Polimex Mostostal. Choć spółka wygenerowała 489 mln zł, to wynik ten był niższy o ponad 5 proc. niż w 2018 r. – Coraz więcej podmiotów w sektorze budowlanym szuka kontraktów oraz odbiorców swoich usług poza rodzimym rynkiem. Taka dywersyfikacja ryzyka działalności będzie niebawem kluczowa, szczególnie, gdy wykorzystane zostaną fundusze europejskie przekazane w ramach perspektyw realizowanych z budżetów unijnych. Już teraz zwłaszcza spółki o rodzimym kapitale coraz przychylniej patrzą na rynki zagraniczne, które oferują duże możliwości, choć oczywiście nie bez ryzyka. Lokalny rynek pozostaje jednak priorytetem dla największych grup budowlanych w Polsce – podsumowuje Maciej Krasoń.

Najnowsze

Mimo wszystko jestem optymistką

Sektor handlowy odpowiada za blisko 15 proc. naszego PKB. Skutki drugiego lockdownu odczuje, więc każdy uczestnik rynku – mówi Magdalena Kowalewska Contry...

Capital Park inwestuje na Polskim Haku

Firma Capital Park planuje inwestycje na tzw. Polskim Haku w Gdańsku. Spółka zawarła przedwstępną umowę zakupu dwóch działek w Gdańsku o łącznej...

Pierwsze mieszkania z zielonym certyfikatem

Osiedle Riverview w Gdańsku firmy Vastint jest pierwszą inwestycją mieszkaniową w Polsce, która posiada certyfikat LEED Gold.

Ekologiczna Jutrzenka wyrośnie we Włochach

Tereny zielone ze strefami wypoczynku, przestrzeń do uprawiania jogi, place zabaw, siłownia plenerowa i szklarnie do uprawy warzyw, ziół i kwiatów. Takie...

Handel nie udźwignie kolejnych ograniczeń

Utrzymanie obecnych ograniczeń doprowadzi do masowych bankructw