10.2 C
Warszawa
niedziela, 20 września 2020

Srebro śladem złota podbija światowe rynki

Koniecznie przeczytaj

Opodatkowanie spółek komandytowych podatkiem dochodowym od osób prawnych (CIT)

Jedna z większych zmian w prawie podatkowych w ostatnich latach

Żabka rozwija dział ekspansji

Sieć convenience w Polsce liczy już ponad 6400 sklepów

Letnia zbiórka

Ponad 15 tys. kg produktów trafi do najbardziej potrzebujących

Władze Tokio rozważają zakup zmiennowirnikowca AW609 od Leonardo

Władze prefektury Tokio sprawdzają możliwości maszyny AW609

Podczas gdy główna uwaga większości inwestorów skupia się na kolejnych rekordach cen bitych przez złoto, srebro również rośnie w siłę.

Po utrzymywaniu się w cieniu królewskiego kruszcu przez większą część tego roku, srebro w końcu zyskało popularność i wzrosło o ponad 90% od najniższego poziomu zanotowanego w marcu. Porównując, w tym samym czasie kurs złota wzrósł o 24%.

Na początku sierpnia za uncję srebra trzeba było zapłacić 29 dolarów. Tym samym, notowania kruszcu sięgnęły najwyższych poziomów od 7 lat. I choć mimo wszystko daleko jeszcze do historycznego rekordu z 1980 r, kiedy cena srebra poszybowała do zawrotnych 49 dolarów za uncję, niemniej wiele wskazuje na systematyczny wzrost.

– Trzeba jednak mieć na uwadze, że dziś srebro jest nadal relatywnie tanie. Częściowo wynika to z faktu, że lepsze wyniki tego kruszcu zwykle szły w parze z rozwojem gospodarczym. Jego cena spada z kolei podczas recesji, ponieważ ograniczenia produkcji powodują mniejsze zapotrzebowanie na srebro. Obecnie światowa gospodarka stoi w obliczu jednej z najostrzejszych i najgłębszych kryzysów we współczesnej historii – wskazuje Arkadiusz Bednarczuk, doradca ds. inwestycji w metale szlachetne w salonie ASCOIN.
– Analitycy prognozują, że w chwili, kiedy gospodarka będzie otrząsała się ze spowolnienia związanego z epidemią COVID-19, cena srebra będzie systematycznie rosła. Chociaż niewykluczone są przejściowe wahania jego ceny – podkreśla Bednarczuk.

Pomimo maksimów cen inwestorzy nie tracą zainteresowania metalami szlachetnymi. Popyt na srebrne sztabki i monety, takie jak Australijski Kangur, Krugerrand czy Wiedeński Filharmonik, nie maleje. Od początku 2020 roku ich sprzedaż detaliczna zwiększyła się aż o 60 procent.

– Polecamy na bieżąco sprawdzać naszą ofertę na srebrne sztabki i monety dostępną w sklepie on-line i w naszym salonie w Warszawie – radzi Patrycja Wdowczyk z Ascoin. – Ceny aktualizowane są na bieżąco, według obowiązujących kursów srebra. Nasi doświadczeni eksperci pomogą również w wyborze odpowiednich produktów do indywidualnych potrzeb – mówi Wdowczyk.

Również srebrne fundusze ETF cieszą się bardzo dużym zainteresowaniem. W tym roku ich wolumeny wzrosły o 39%, osiągając rekordowy poziom 991 Moz. Tymczasem złote fundusze wzrosły o 29%. Sugeruje to, że inwestorzy są coraz bardziej entuzjastycznie nastawieni do perspektyw jakie daje srebro.

Najnowsze

Opodatkowanie spółek komandytowych podatkiem dochodowym od osób prawnych (CIT)

Jedna z większych zmian w prawie podatkowych w ostatnich latach

Na narty tylko z ubezpieczeniem

Zbliżająca się zima powoduje, że zaczynamy...

Dolar dominatorem rynku walutowego

Dolar bez wątpienia jest najpotężniejszą walutą świata

Fiskus utrudnia życie youtuberom

Skarbówka twierdzi, że vlogerzy nie mogą płacić ryczałtu od przychodów z reklam

Sport ekstremalny na wakacjach?

Tylko z właściwym ubezpieczeniem!